sobota, 14 grudnia 2013

A co z włosami podczas spania?

Podczas spania wiadome jest, że cenimy sobie jak największą wygodę. Co zatem z włosami?
Posiadaczki długich i średnich włosów dokładnie wiedzą o czym teraz będę pisała. :)
Włosy plątające się między poduszkami, przeszkadzające przy twarzy, wrażenie grzania pod plecami  albo problem ze wstaniem w związku z przygniataniem włosów. 

Ważne jest, żeby włosy podczas naszego ''wiercenia się'' podczas snu nie zostały uszkodzone. Przyznam szczerze, że czasem zapominam zapleść włosy a rano przypominają jedno wielkie siano. 
Wiadome jest również to, że spanie w rozpuszczonych włosach znacznie wzmaga tarcie ich podczas snu (ponieważ mają większą powierzchnię niż takie w kucyku czy warkoczu) 

Jaki jest mój sposób? -Luźny warkocz.
Plotę go już od podstawówki dzięki babci, która wierzyła że włosy zaplecione są zdrowsze i.. szybciej rosną. :) W tę drugą rzecz średnio wierzę ale mam nadzieję,że chociaż ta pierwsza się sprawdza. No i przy okazji jest duży komfort podczas spania. A rano mamy dodatkowo ładne fale.

Próbowałam koków czy kucyków ale później bardzo bolała mnie głowa i miałam wrażenie ''ciągnięcia'' włosów u nasady. Poza tym, kok zaraz się rozpadał i w efekcie budziłam się w rozpuszczonych włosach.
 
Raz na jakiś czas dobrze jest jeszcze je dodatkowo naolejować na noc.
Przy okazji pokażę jak się prezentuje na moich włosach. Związuję go gumką bez metalowych dodatków.

Jakie są Wasze ulubione fryzury do spania? :)



Subscribe to Our Blog Updates!




Share this article!

10 komentarzy:

  1. też staram się pleść warkocz:) chodź ja się tak strasznie wiercę, że czasem budzę się w rozpuszczonych włosach i każdy w inną stronę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak?
      Ojej a ja myślałam,że się bardzo wiercę. ;)

      Usuń
  2. ja też do spania wybrałam warkocz, wygodny i fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warkocz ze wszystkich znanych mi ''wieczorowych upięć'' :D jest najwygodniejszy. :)

      Usuń
  3. A ja lubię spać w koczku, gdy chcę mieć fale, a gdy chce prostsze to związuje w kucyk na samym czubku głowy czyli na warzywko - cebulka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również śpię w warkoczu od jakiegoś miesiąca :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy blog, fajnie sie go czyta i ogląda ;)
    wesolych swiat!
    zapraszam do mnie:)
    www.mkujawska.blogspot.com

    ps. dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedyś często spałam w kucyku, potem w warkoczu a teraz chyba najczęściej w koku. oczywiście zdarzy mi się też położyć w rozpuszczonych a czasami dodatkowo mokrych i potem wyglądam okropnie i mam nauczkę za swoje lenistwo :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - daje mi to ogromną motywację do kolejnego pisania. :)

Nie piszcie proszę w stylu ,,zapraszam do mnie'' - i tak każdego odwiedzę.

Jeśli macie jakieś pytania - piszcie śmiało, postaram się szybko na nie odpowiedzieć.

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML