Dziś kilka informacji dotyczących mojego eksperymentowania z balsamowaniem włosów. Tym razem padło również na Isanę, tyle że arganową. Używałam już kakaowej i efekty były zadowalające, że postanowiłam wypróbować również kolejny balsam tej firmy, który zawiera kilka olejków- kokosowy, masło shea i oczywiście arganowy. Ponadto dla wzmocnienia efektu dodałam olej kokosowy Vatiki.
Ten duet sprawuje się bardzo dobrze. :)
Potrzebujemy: talerzyka/miseczki i tych dwóch kosmetyków. Następnie dajemy 1-2 łyżeczki balsamu i oleju, w zależności od potrzeb, długości i rodzaju włosów. Następnie mieszamy wszystko ze sobą i nakładamy na włosy. Na swoich trzymałam około 2 godzin, po czym zmyłam balsam podczas mycia włosów (szampon Hipp świetnie daje sobie radę!:)) Na zdjęciu wersja poglądowa moich proporcji, jeszcze przed zamieszaniem.
Co zauważyłam?
Włosy po umyciu są super miękkie! O wiele lepsze niż po Isanie kakaowej. Bardzo dobrze się układają i co najważniejsze nie są matowe a błyszczące. :) Poza tym powoduje szybszego przetłuszczania się włosów.
Generalnie Isana arganowa sprawdza się świetnie jako balsam do ciała, na włosach jak widać też zdała egzamin. Będę wracać do używania tej mieszanki.
Używałyście jej do balsamowania włosów?
A może macie inne balsamy, które świetnie się sprawdzają do takich eksperymentów? :)
Pozdrawiam! :)
Nie próbowałam tego typu sposobu, ale skoro u Ciebie spowodowało, że włosy są fajne w dotyku to chyba trzeba spróbować :)
OdpowiedzUsuńPolecam ! :) Naprawdę są super w dotyku. :)
UsuńW jakiej cenie są oba kosmetyki i gdzie mogłabym kupić olej kokosowy Vatiki?
OdpowiedzUsuńBędę częściej odwiedzać Twojego bloga, jesteś moją inspiracją <3
Isana do kupienia w Rosmannie- kosztuje 7,99, natomiast olej kokosowy Vatika zakupiłam na allegro za ok 20 zł - do kupienia również stacjonarnie w mydlarniach. :)
UsuńDziękuję, bardzo mnie motywujesz do pisania dalej! :)